Wielu z was pewnie zastanawiało się, jak kiedyś wyglądał Wykop oraz … ile trzeba było mieć pozytywnych głosów aby dostać się na główną stronę:).
31.12.2005 - 99 zarejestrowanych użytkowników! tylko 5 głosów aby dostać się na główną stronę. Niestety css, grafika z tamtego okresu nigdzie się nie zachowała.
—
—
18.10.2006 - Pierwszy zachowany układ strony, grafika. Nadal niewielka oglądalność i BRAK reklam typu “wykup”.
—
25.02.2007 - Wykop staje się komercyjny, pojawia się zakładka “reklama”, pojawią się pierwszy “Wykupy”, nadal można łatwo i szybko dostać się na stronę główną.
—
01.10.2007 - Nowa szata graficzna Wykopu, niemal identyczna jak dzisiejsza, pojawiają się uwagi starych czytelników niezadowolonych z poziomu nowych wykopów.
—
09.05.2009 - Wykop dzisiaj, W ciągu półtorej roku dużo się zmieniło w funkcjonowaniu serwisu, teraz już nie wystarczy mieć 24 pozytywnych opinii aby wykop znalazł się na stronie głównej:), Polski (i nie tylko) internet poznał już siłę “wykop effect”.
—
Przeglądając inter-sieć natrafiłem na link do jednego z większych dostawców hostingu w Polsce - firmy home.pl. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zamiast spodziewanej strony zobaczyłem… no właśnie.. To:
Tak tak.. To jest ostrzeżenie przed OSZUSTWEM. Nie mam pojęcia skąd i dlaczego, ale widać Opera wie, że home coś kręci.. Nic się nie bierze bez przyczyny. Więcej zrzutów poniżej:
Różni ludzie mają różne podejście do życia. Niektórzy jednak swoją inwencją twórczą przekraczają ogólnie przyjęte normy. Jedną z tego typu osób jest Bluszcz - administrator. Ba! Administrator nie byle czego bo potężnego polskiego serwera protokołu Jabber - jabberpl.org.
W związku z rozpoczęciem olimpiady w Chinach, postanowił on w niecodzienny sposób wspomóc represjonowanych przez rząd chiński Tybetańczyków i… no właśnie.. wyłączył serwer. Nie jakiś tam swój edukacyjny, nie podrzędny blog, tylko główny produkcyjny serwer jabberpl.org.
Nie muszę chyba mówić, że użytkownicy byli “nieco” zszokowani poczynaniami admina. Żadnych informacji, żadnego ostrzeżenia - po prostu bach - o godzinie 20:08 wszyscy zalogowani użytkownicy zobaczyli niecodzienny komunikat ‘connection refused’. Dopiero 10 minut później w sławetnej notce na blogu Bluszcza można było przeczytać jedno zdanie o następującej treści
W związku z trwającą właśnie olimpiadą w Pekinie postanowiłem na czas igrzysk wyłączyć serwer xmpp.
Spora część osób miała nadzieje że to jednodniowy wybryk, niestety stało się inaczej. Mamy już 14 sierpnia 2008 i jabberpl.org jak nie działał, tak nadal nie działa. W związku z tą “awarią” serwer stracił najprawdopodobniej 99,99% użytkowników (0,01% to administrator). Potraconych kontaktów jednak do końca olimpiady odzyskać się nie da, a w związku ze scentralizowaną naturę rostera, komunikatory użytkowników nie posiadają nawet kopii list…
Może z tej okazji wyłączymy także resztę internetu? Może jeszcze lepiej wyjść z sieci na ulice i przykładowo pozamykać szpitale, albo przychodnie? Tak w ramach protestu? Na szczęście nie wszyscy poupadali na głowę.
P.S.
Oczywiście w ramach protestu blog będzie nadal funkcjonował ![]()
Bezpośrednie zamówienia programu proszę składać u osób prowadzących bloga.











